Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2017

PYPCIE NA JĘZYKU

Obraz
Myślę, że każdy Polak słyszał o Wisławie Szymborskiej, o jej sekretarzu już pewnie niekoniecznie. Michał Rusinek – wykładowca teorii literatury i retoryki na Wydziale Polonistyki UJ. Rodowity Krakus. Autor książek dla dzieci i dorosłych, rzecz jasna – o języku. Jego najnowsza książka Pypcie na języku to prawdziwy majstersztyk! Już sam tytuł budzi wątpliwości i zaciekawienie. Od razu pojawia się pytanie o pypeć. 😊 Według Słownika Języka Polskiego pypeć to „białawe zgrubienie na końcu języka drobiu”, potocznie mówi się o „kroście na języku” lub „wypukłym znamieniu”. Michał Rusinek wyjaśnia, że pypeć to coś, co nas uwiera, boli, drażni, przeszkadza albo po prostu śmieszy. Te mieszane uczucia związane są ze świadomością języka. Im mniej błędów w posługiwaniu się językiem, tym staje się on niezauważalny. Dopiero, gdy pojawia się jakieś odstępstwo od reguły, coś niepoprawnego, wtedy uświadamiamy sobie, że świat to słowa, które nie tylko określają wszelkie pojęcia, ale także mają swoje znac…