Posty

NASZ CZAS

Obraz
Często mówi się, że na wszystko w naszym życiu przychodzi odpowiedni moment. Mimo to niejednokrotnie pojawiają się rozważania czy nie jest na pewne działania za późno, co można odłożyć, a z czym nie powinniśmy zwlekać. To prawda , że ludzka egzystencja na Ziemi jest ograniczona liczbą lat. Dlatego też życie biegnie ustalonym rytmem, stawiając przed nami zadania wraz z terminem ich realizacji. Wyznaczamy sobie pewne granice czasowe. Czujemy, że pewne wyzwania dobrze jest podjąć przed trzydziestym rokiem życia, kolejne do czterdziestki, jeszcze inne „na starość”. Planujemy, że w pewnym wieku gdzieś wyjedziemy, czegoś dokonamy, zrealizujemy swoje marzenia. Czy zawsze udaje nam się zdążyć na czas? Czy zawsze plany zostają zrealizowane? Czy dobrze jest zdążyć na czas? Jeszcze pół wieku temu odpowiedź była jedna: dobrze. Dzisiaj badacze coraz częściej odpowiadają, że to zależy. Od tego czym wypełniamy czas, jakie cele i dążenia realizujemy. I przede wszystkim co powoduje, że zwleka...

NIEODNALEZIONA

Obraz
Muzyka rzeźbi rzeczywistość. Niewiele było bardziej trafnych sformułowań. A słowa podobnie rzeźbią obrazy ludzi. Język zresztą jest przecież narzędziem kontroli umysłu – trzeba tylko umieć odpowiednio go używać. Remigiusz Mróz bezbłędnie opanował powyżej opisaną umiejętność, skoro stworzył tak zachwycający thriller jakim jest Nieodnaleziona . Seria z Chyłką stała się w pewnym sensie kultowa, przygody Forsta wzbudziły ogromne zainteresowanie i uwielbienie dla głównego bohatera, ale historia Ewy, Wernera, Kasandry i Roberta Reimannów spowodowały, że trudno odmówić autorowi zdolności trzymania czytelnika w napięciu, głowy pełnej pomysłów i łatwości przelewania ich na papier! Co się stało z Ewą? To pytanie towarzyszyło mi podczas czytania i kiedy już myślałam, że dochodzę do prawdy, sprawnie zbijano mnie z pantałyku. To świadczy o świetnym warsztacie pisarskim Mroza, o umiejętności budowania poczucia, że nic nie jest takie, jakim się wydaje. A o to w thrillerach chodzi! Ewa zginęł...

CZASAMI KŁAMIĘ Alice Feeney

Obraz
Uwielbiam czytać książki. Dają pewnego rodzaju wewnętrzny spokój i czas na myślenie. A w szczególności uwielbiam czytać takie książki, których każda strona zmusza do refleksji i ma ogromny przekaz emocjonalny. Czasami kłamię Alice Feeney to jedna z pierwszych pozycji, do których sięgnęłam w 2018 roku. Mówi się, że czytanie jest jak mówienie do siebie głęboko w głowie – pozwala się łatwiej skoncentrować i zapewnia uczucie kojącej prywatności. Ta książka jest zdecydowanym potwierdzeniem powyższej teorii. To niezwykle wciągający thriller psychologiczny, który ukazuje wiele ciekawych perspektyw. Porusza kwestię lęków, traum z dzieciństwa, problemów w dorosłym życiu i ogólnych prawd, z którymi chcąc czy nie chcąc musimy się zgodzić: Wszyscy jesteśmy tylko duchami ludzi, za których się uważaliśmy, i podróbkami ludzi, którymi pragnęliśmy być . Amber Reynolds to główna bohaterka, a zarazem narratorka powieści. Narracja prowadzona jest w trzech czasach: przeszłym (kilka dni przed wypa...