Posty

10 część Chyłki - WYROK

Obraz
Jak kojarzy Ci się słowo „wyrok”? Pozytywnie czy negatywnie? Jaka jest Twoja pierwsza myśl po przeczytaniu tego wyrazu? Kiedy zobaczyłam nowy tytuł Chyłki moje myśli od razu krążyły wokół choroby Joanny. Na tym, że tytułowy Wyrok to nie wyrok sądu, a chłoniak, który niszczy Chyłkę od środka. Jakież było moje zdziwienie, kiedy przeczytałam ostatnie zdanie Posłowia … Twórczość Remigiusza Mroza jest imponująca. Ma w sobie coś czarującego, coś co sprawia, że jeśli są pewne niedociągnięcia, pojawiają się nieścisłości i potknięcia, to i tak czytelnik dalej chce w ten (literacki) świat brnąć. Dalej przerzuca kartkę za kartką, zastanawiając się czym jeszcze autor go zaskoczy… Czy mnie Remigiusz Mróz w Wyroku zadziwił? Oj, jak bardzo. I pozytywnie i negatywnie. Skupmy się na razie na tym, co dobre.   Autor w Posłowiu wspomniał o pewnej zasadzie, którą można odnieść nie tylko do kart powieści. A mianowicie, że zazwyczaj bywa tak, że wszystko, co dzieję się w rzeczywistości...

Filtr rzeczywistości / Magia Internetu

Obraz
Dzisiejszy świat skłania do przemyśleń, do głębszej refleksji nad tym, jak wyglądają relacje międzyludzkie. Dzisiejszy świat zmusza do działania i zmiany, bo nie wszystko zmierza w dobrym kierunku. Rządzą nami media społecznościowe i inne komunikatory, które nie zastąpią nam prawdziwej rozmowy i spotkania, choć czasami bardzo byśmy tego chcieli. Wydaje nam się, że jeśli kogoś „obserwujemy”, to go znamy. Nic bardziej mylnego. Media społecznościowe to tylko urywek rzeczywistości. Mały fragment, na podstawie którego nie powinniśmy i nie możemy budować całości. Całość znają tylko ci, którzy z nami przebywają na co dzień, z którymi się spotykamy i którzy nas widzą w danej sytuacji, a nie tylko z tej opisanej, ze zdjęcia lub krótkiego filmiku. Wyrabiamy sobie opinie o kimś, kogo nie znamy, ale widzimy, że wrzuca takie i takie zdjęcia, np. z podróży i już dajemy mu „łatkę” – ma pieniądze/ jest bogaty skoro w ciągu roku często wyjeżdża. Ale to nie tyczy się tylko mediów społecznośc...

Egoizm?

Obraz
Do podzielenia się z Wami sytuacją sprzed tygodnia, zachęciły mnie osoby, którym w pierwszej kolejności opowiedziałam tę historię. Dzisiaj ze wszystkich stron słyszymy: Ty jesteś najważniejszy! Skup się na sobie! Ty jesteś zwycięzcą! Kto, jak nie TY ? I mnóstwo innych zwrotów skierowanych do nas bezpośrednio, które mają sprawić, że w końcu zajmiemy się swoim życiem. I o ile w kwestii podjęcia określonych zmian, życia swoim życiem ma to sens, o tyle w kontaktach interpersonalnych i życiu w pewnej społeczności – nie do końca. Już wyjaśniam. Wtorek. Około godziny   siedemnastej. Spędzam czas z moim synkiem w jednym z pokoi, gdzie mamy widok na wewnętrzną część naszego osiedla. Przyziemne czynności – składanie wypranych ubrań, ja składałam, Matuś rozwalał😀, ale do sedna. Moją uwagę przykuła kobieta, na oko jakieś 15 lat ode mnie starsza. Obserwowałam ją dobre dziesięć minut, po czym po prostu nie wytrzymałam. Mati został z tatą, a ja postanowiłam zamienić parę zdań z „sąsiadk...

Temat Tabu

Obraz
Jak to możliwe, że karmienie piersią tak się skomplikowało? Zagmatwaliśmy coś, co miało być proste i naturalne. Oczywiście samo karmienie piersią nie jest trudniejsze niż było sto lat temu. Zmieniło się raczej nasze myślenie o karmieniu piersią. Jeszcze kilka miesięcy temu nie chciałam poruszać tego tematu na blogu, jednak coś we mnie pękło i chciałabym się tym z Wami podzielić. Przeczytałam większość komentarzy pod zdjęciem Olgi Frycz z malutką Helenką karmioną mlekiem modyfikowanym (opublikowanym na portalu społecznościowym Instagram), skonfrontowałam te wypowiedzi z moimi najbliższymi koleżankami i mam kilka przemyśleń. Jack Newman – lekarz medycyny z Kanady wyznał, że w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku pracował jako pediatra w RPA i zaskoczyło go to, jak naturalnie matki karmiły piersią swoje dzieci. Po prostu przystawiały je do piersi, bez zbytniego zachodu i przygotowań, nie patrząc na schematy, jak dziecko ma chwycić pierś, bez analizowania, ile minut ssie z...